Płatność za GB czy za IP: jaki model rozliczeń proxy wybrać

Proxy sprzedaje się na różne sposoby: za gigabajt, za adres na określony czas, za port lub w abonamencie. Za co płacisz w każdym modelu i kiedy który wychodzi taniej.

Redakcja Prokso 3 min czytania
Płatność za GB czy za IP: jaki model rozliczeń proxy wybrać
W skrócie
  • Za transfer płacisz, gdy potrzebujesz wielu różnych adresów, a obciążenie jest nierówne
  • Za adres płacisz, gdy potrzebujesz tego samego IP stale i przez długi czas
  • W abonamencie niewykorzystana reszta zwykle przepada z końcem okresu
  • Licz, ile faktycznie zużyjesz w miesiącu, a nie cenę za jednostkę

Dwa serwisy mogą sprzedawać te same proxy, a mimo to rozliczać je zupełnie inaczej. Jeden nalicza opłatę za każdy gigabajt, drugi za adres na miesiąc, trzeci za abonament z pakietem transferu. Model wpływa nie tylko na końcową kwotę, ale też na to, ile płacisz za przestoje.

Cztery sposoby liczenia pieniędzy

ModelZa co płaciszCo dzieje się z niewykorzystaną częścią
Za transferGigabajty, które przeszły przez proxyZależy od serwisu: zostaje albo wygasa
Za IPKonkretny adres na tydzień lub miesiącOkres biegnie, nawet gdy adres stoi bezczynnie
Za portPunkt połączenia na określony czasNiewykorzystane dni nie są zwracane
AbonamentMiesiąc dostępu z limitem gigabajtówReszta zwykle jest zerowana z końcem okresu

Płatność za transfer

Kupujesz określoną ilość, na przykład 20 lub 100 GB, i od razu dostajesz dostęp do całej puli adresów. Nie ma znaczenia, ilu adresów używasz: liczy się tylko przesłana ilość danych. Adres może zmieniać się przy każdym żądaniu albo utrzymywać się przez kilka minut.

Kiedy się sprawdza: zbieranie danych, monitoring cen, śledzenie pozycji, sprawdzanie reklam w różnych krajach – wszystko, co wymaga setek lub tysięcy różnych IP. A także każda nierówna praca: intensywny tydzień, potem przerwa.

Na co zwrócić uwagę: czy kupione gigabajty mają termin ważności. Jeśli pakiet wygasa po 30 dniach, płacisz nie tylko za transfer, ale i za kalendarz.

Płatność za IP

Wynajmujesz jeden konkretny adres na określony czas. Nie zmienia się on między żądaniami i sesjami i jest na ten czas przypisany do Ciebie. Transfer przez taki adres zwykle nie jest liczony.

Kiedy się sprawdza: praca prowadzona tygodniami z jednego konta, serwisy, które dopuszczają dostęp tylko z listy zatwierdzonych adresów, duże ilości danych przez jeden adres.

Na co zwrócić uwagę: okres mija niezależnie od tego, czy korzystałeś z adresu. I liczba: dziesięć kont to dziesięć adresów i dziesięć płatności.

Płatność za port i abonamenty

Port to punkt połączenia, za którym adresy mogą się zmieniać. Płacisz za sam port na określony czas, a nie za ilość danych. Abonament jest prostszy: stała kwota miesięcznie i limit gigabajtów w jej ramach.

Oba modele mają jedną wspólną wadę: płacisz za czas. Jeśli w danym miesiącu pracy było mało, pieniądze za niewykorzystaną część nie wracają. Wydatki są za to przewidywalne, co pasuje tym, których obciążenie jest takie samo z miesiąca na miesiąc.

Jak policzyć, co wyjdzie taniej

  1. Oszacuj miesięczną ilość danych. Ile stron otwierasz i ile waży każda z nich – pomoże Ci w tym kalkulator transferu.
  2. Policz, ile różnych adresów potrzebujesz jednocześnie. Jeden lub dwa stałe to argument za płatnością za IP. Setki – argument za transferem.
  3. Sprawdź, jak równomierne jest Twoje obciążenie. Im więcej przerw, tym więcej kosztują Cię modele rozliczane za czas.
  4. Porównuj sumę miesięczną, a nie cenę za jednostkę. Tani gigabajt w pakiecie, którego połowa wygasa, ostatecznie kosztuje więcej niż zwykły.

Jak to działa w Prokso

Za proxy rezydencjalne, mobilne i serwerowe (datacenter) płacisz za gigabajt. Nie ma abonamentu ani automatycznych obciążeń, a kupiony transfer nie wygasa: saldo zostaje w Twoim planie, dopóki go nie wykorzystasz. Cena za gigabajt jest taka sama przy każdej ilości i podana na stronie cennika.

Jeśli nie wiesz, jakiego typu adresów potrzebuje Twoje zadanie, odpowiedz na trzy pytania w wyszukiwarce proxy.

Pytania i odpowiedzi (FAQ)

Co wychodzi taniej: płatność za gigabajt czy za IP?

To zależy od zadania. Jeśli otwierasz wiele stron z różnych adresów, płać za gigabajt. Jeśli tygodniami pracujesz z jednego adresu i przesyłasz dużo danych, płać za IP.

Czy transfer wygasa przy płatności za gigabajt?

To zależy od serwisu: w pakietach i abonamentach saldo często jest zerowane. W Prokso kupione gigabajty zostają w Twoim planie bez limitu czasu.

Czy można łączyć oba modele?

Tak, i często się to robi: stały adres do konta roboczego i transfer rotacyjny do zbierania danych.

Przeczytaj też

19.10.20266 min czytania

IPv4 czy IPv6: co warto wiedzieć o proxy

Czym IPv4 różni się od IPv6, dlaczego proxy IPv6 są tanie, ale nie otwierają każdej strony, jak sprawdzić adres i nie dopuścić do wycieku przez IPv6.